Zawsze zaczynam od krytyki i tym razem po przeszło 4 h gry i testowania co tylko się da mogę stwierdzić, że tylko w porównaniu do gry GTA 4 nie jest ta gra lepszą produkcją. Pierwsze co zrobiłem w grze zaraz po wejściu to regulowałem rozdzielczość. Na notebooku Core 2 Duo 2.0 GHz, GF 9600M GT 512 MB ddr2, 3 GB ddr2 da się grać pod warunkiem, że ustawi się pewne ustawienia w zakładce "Obraz". Przy rozdzielczości 640x480 i ustawieniu zasilania na oszczędzanie energji przyniosło średni FPS równy 10. Dopiero jak zasilanie z baterii laptopa poprawiłem na pełną moc FPS skoczył jak szalony. Należy też wspomnieć, że przy średnim 10 FPS zaliczyłem także całą misję demonstracyjną. Dopiero potem ustawiłem w opcjach zasilania pełną moc przy czym gra w niskiej jakości chodziła dosyć płynnie. Przy tych niskich ustawieniach i rozdzielczości 1280x800 niestety średni FPS był najmniejszy bo tylko 19. Przy rozdzielczości 960x600 już był konkretny bo aż 26 co daje świetną i porządaną wydajność aby się cieszyć z gry. Przy mniejszej rozdzielczości 640x480 jest już gorsza grafika ale średni FPS aż 37 co daje prawie pełną satysfakcję z rozgrywki. Cóż więc wypada mi tylko powiedzieć co się dzieje kiedy wchodzimy do gry. Od momentu pojawienia się Vito, w jego lokum dzwoni telefon, który musimy podnieść aby wykonać jedyną misję, która jest dostępna w wersji demo. Po tym telefonie mamy 12 munut i 30 sekund aby dojechać na miejsce misji. Tam będzie rzeź. Będziemy oczywiście musieli zabić sporo przeciwników. Po całej tej masakrze i zabiciu perfidnej grubej świni z policji przyjdzie nam zawrócić do pojazdu pokonując powrotną drogę z palącego się budynku. Kiedy się już to nam uda z postrzelonym przyjacielem wsiadamy do auta, ale niestety natrafiamy na gliny i musimy uciekać. Dalej to już tylko formalność i możemy zobaczyć blokadę drogową z policyjnych radiowozów. Vito wciska hamulec i trzej gangsterzy są w pułapce. Pozostaje im tylko uciekać bo postrzelony przyjaciel mówi do Vito aby ich z tamtąd wydostał, a drugi przyjaciel wspiera na duchu tego rannego w nogę. Powiem szczerze, że bardzo ciekawa misja, tylko z początku po pierwszym odpaleniu gry miałem wrażenie, że kiepsko chodzi bo zapomniałem zmienić ustawień w zakładce zasilania na większe gdyż miałem minimum i pierwszy benchmark wykazał tylko wspomniane 10 FPS. Mogę wam jeszcze powiedzieć, że na średniej klasy sprzęcie jak najbardziej możemy kupić tą grę bo jest naprawdę ciekawa. Jeśli zaś chodzi o rozgrywkę można się przyczepić do kilku małych błędów, ale nie wpływają one zbytnio na jakość gry. Model jazdy niestety jest bardzo słaby gdyż auta jeżdżą jak pudełka, ale jest to też wynikiem o wiele starszych modeli pojazdów, które w tych czasach nie miały dobrej amortyzacji. Cóż to nie GTA 4 gdzie podwozie aut aż się kołysze przy zakrętach, ale jest dobrze. Jeśli chodzi o samą postać to jego gipkość też jest bardzo fajna i wystarczająca. Z początku przy niskiej wydajności bardzo mi się nie podobał tryb strzelania jak także klawisze odpowiadające za sterowanie naszej postaci. Z tego co udało mi się zauważyć to Vito aby się schylić, a nie kucnąć przy czym to duża różnica musimy nacisnąć klawisz "C". Żeby się nam na przykład przykleił do ściany trzeba użyć RCtrl co jest moim zdaniem troche niewygodne, ale da się grać. Namierzamy oczywiście już normalnie. Można się też przyczepić trochę do celownika, który jest mało dokładny, dopiero po wycelowaniu staje się mniejszy choć patrząc z innej perspektywy wygląda do dobrze i trudniej jest trafić przeciwnika. Aby strzelić zza jakiejść osłony trzeba się najpierw wychylić przy czym jesteśmy narażeni na ostrzał i ewentualne obrażenia, a potem trzeba strzelać używając PPM oczywiście czyli jest to wydaje się bardziej efektywne niż w GTA 4 gdyż bardziej realistyczne. W GTA 4 moglismy sie także nie wychylać i trafili byśmy cel. Vito jak wspomniałem jest bardzo gipki i dosyć zręczny co możemy zauważyć na przykład kiedy to przeskakuje przes płot czy siatkę, bramę, parkan. Co mnie bardzo zdziwiło to możliwości w walce na pięści. Nie ma tu słabych przechodniów. Każdy mężczyzna potrafi dać z siebie ostatnie poty aby nas połozyć na deski, a żeby temu zapobiec trzeba się bronić używając strzałek i myszki z tego co zauważyłem. Widziałem też kilka kombosów co może sie spodobać wielu osobom, a na tym polu jak widać Vito daje sobie lepiej radę niż nasz Niko Bellic z Grand Theft Auto IV. Kobiety za to jeśli zostaną zaatakowane czyli tylko jest możliwe ich popychanie, odrazu uciekają. Twórcy jak widać nie chcieli aby kobiety w grze były bite i wydaje mi się, że w całej grze nie będziemy mieli scen związanych z agresją na płci przeciwnej. Warto też dodać, że miasto jest dosyć duże. Co prawda mniejsze niż w GTA 4, ale wystarczające. W Mafii II niestety nie można pływać ani przekroczyć rzeki, a w GTA 4 było to możliwe i na tym polu przoduje produkcja od Rockstar. Łodzi, statków raczej nie uświadczymy, ale nie wykluczam. W grze Mafia II mamy też dostępne bronie, a kilka z nich jestem w stanie wymienić. Jest to pistolet podobny do berety, mały rewolwer, shotgun, karabin ręczny oraz karabin automatyczny z czasów II Wojny Światowej, który był dostępny w misji, ale nie dało się go zabrać. W mieście mamy dostepnych kilka punktów gdzie możemy wykonywać jakieś akcje. W Barze szybkiej obsługi na przykład możemy zjeść hamburgera lub coś wypić. W gorzelni co mnie strasznie zaciekawiło możemy się upić pijąc piwo z kufla, piwo z butelki lub szkocką w małej szklance. W domu też mamy lodówke z której możemy korzystać. Możemy także włączyć radio i przestawiać poszczególne kanały. W radiu pojazdów leci klimatyczna muzyka, a ponadto są budki telefoniczne z których zapewne będziemy korzystać aby wykonać jakieś zlecenia. Jest także możliwość tuningowania pojazdów. Możemy zmienić kolor, wstawić lepszy silnik, wymienić felgi, naprawić pojazd, a także co jest świetnym pomysłem zmienić rejestrację aby auto było całkowicie legalne lub aby uniemożliwić policji rozpoznanie tablicy rejestracyjnej. Zmiana koloru także może zmylić policję. System gwiazdek jest dosyć ciekawie zrobiony. Policja jak już na wielu portalach było pisane jest wrażliwa choć czasami także się myli jednak nic wielkiego nie można jej zarzucić. Przy uderzeniu w jakiś pojazd możemy mieć gliny na karku. Przy przekroczeniu dozwolonej prędkości co mnie także zaskoczyło możemy mieć także gliny na ogonie. Kiedy posiadamy nawet broń gliniarze mogą nas aresztować celując do nas z broni. Możliwość przekupienia gliniarza jednak nie została przezemnie wypróbowana choć próbowałem, ale z tego co mi się wydaje po zaakceptowaniu opcji łapówki gliniarze tylko celują do nas. Jednak z tego co widać jest to możliwe. W innych serwisach czytałem, że można wyczyścić nawet całą swoją kartotekę prosząc kumpla aby zapłacił komuś z policji za wyczyszczenie naszych akt. Mamy też możliwość zatankowania benzyny co jest zwyczajnie bardzo fajne, ale niestety nie wiem gdzie jest miernik paliwa lub może w wersji demonstracyjnej go nie było. Wyczyścić auto w myjni także jestemy w stanie co jest jedynie drobiazgiem. Na wielkie brawa zasługuje także spolszczenie, które co prawda czasami szybko leci ale starsi gracze jeśli szybko czytają będą w stanie przeczytać oraz mają możliwość dokładnie znać fabułę gdzie w przeciwieństwie do GTA 4, nie było wersji polskiej, a polscy fani do dziś nie mogą się doczekać pełnego stabilnego spolszczenia do GTA 4 od amatorskich twórców. Wszystko jednak w Mafii II jest klimatyczne i nie można sie do niczego w sumie przyczepić, a chciałem napisać więcej krytycznych słów, które by tą grę posłały do piachu. Jako ciekawostkę mogę wam powiedzieć, że są porozkładane w mieście czasopisma Playboya z rozkładówkami nagich pań. Zdięcia wyglądają dosłownie jak z owego czasopisma i jest ich 5. Dwa magazyny zdąrzyłem zobaczyć. Jeden jest w domku Vito, a drugi w Sklepie z bronią. Reszty niestety musicie szukać sami. Muszę jeszcze wspomnieć o jednej bardzo ważnej kwestii, a zatem o trybie Multiplayer, którego nie ma, a to nie powód do dumy lecz wielkie rozczarowanie jeśli chodzi o obecny standard na rynku gier gdyż w coraz większej ilości gier po prostu jest multiplayer. Mafia II ciekawie by się prezentowała na tle Grand Theft Auto IV gdyby był owy tryb wieloosobowy. Niestety bez tego ta gra jest tylko na raz, a modyfikacji nie ma co się za bardzo spodziewać do tej gry. Każdy ją przejdzie i schowa całe pudełko do jakiegoś kąta lub odinstaluje grę, ewentualnie sprzeda jeśli skończy ją w 100%-ach. Braki innych pojazdów takich jak motory czy rowery też są odczuwalne jeśli ich nie ma bo być może w wersji demo nie były zaimplementowane. Cóż pozostaje mi tylko życzyć wam miłej gry. See you later !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz