
Moc pełna realizmu. Można by na pewno wiele powiedzieć o tej karcie, ale jej najważniejsze cechy to choćby posiadanie jednego rdzenia. Temperatura może dochodzić nawet do 100 stopni przy wysokim obciążeniu sprzętowym. GeForce GTX 580 udostępnia olbrzymią moc teselacji przy DirectX 11. Wiecej informacji na
stronie producenta. Ponadto osiąga o 17% wyższe osiągi od serii GTX 4xx. Choć brakuje jej do najnowszych kart serii Radeon niewiele to pozostaje jednak w cieniu gdyż niedługo premiera 6970 i to dopiero pokaże kosmiczne loty za kosmiczną cenę czyli przeznaczone dla pasjonatów lecz otrzymujemy kartę szybszą od GTX-a 480, cichszą, chłodniejszą, a w dodatku tańszą ale cena nie dla przeciętnego Kowalskiego.

Karta nie zaskakuje budową i wygląda jak „typowy” szybki GeForce. Plastikowa obudowa kryje masywny układ chłodzenia: wentylator, zestaw radiatorów i komorę wypełnioną parą (ang. Vapor Chamber). GeForce GTX 580 wymaga dodatkowego zasilania: sześcio- i ośmiopinowego PCI-E. Na karcie ponadto zainstalowano 1,5 GB pamięci GDDR5. Sześciofazowa sekcja zasilania nie bez powodu. Programowalny kontroler zasilania GPU. Będzie możliwa regulacja napięć zasilających z poziomu odpowiedniego oprogramowania. Co ciekawe, nie ma śladu charakterystycznych wystających rurek cieplnych, do których przyzwyczaił nas GTX 480. Stosunek poboru energii do wydajności w takich kartach zawsze stał na niskim poziomie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz