
Nikomu chyba nie trzeba przedstawiać tego pana. Przeczytałem sporo wiadomości na ten temat i dowiedziałem się sporo informacji. Nie pisał bym o tym gdyby to nie było związane z przemocą. Jest to nieco odskocznia od tematów zawartych w tym blogu ale na pewno przedstawie analizę oraz własne przemyślenia na temat tego wydarzenia. Długo by pisać aby wszystko uformować w całość więc jak zwykle skróce ale za nim to nastąpi przeczytam więcej informacji.

Ludzie na forch społecznościowych, a także na różnej maści stronach internetowych, w telewizji zaczeli mówić o tym ważnym jak dla Amerykanów wydarzeniu, a ciosem w Al Kaide czyli na szkodę całej organizacji. Ludzie mają różne poglądy i wypisują różne opinie na temat egzekucji Osamy Bin Ladena. Zanim jednak wejdę w głąb jaskini lwa przerwę dalszy ciąg tych wypocin na rzecz kontynuacji w późniejszym terminie z większą weną...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz